W NASZYM SANKTUARIUM... - księga gości

W NASZYM SANKTUARIUM... :-: dodaj wpis



Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8

[ poprzednia strona | następna strona ]
 
 
Wpis nr 59:
Imię: Prawdomowca
E-mail:
Strona:
IP: 83.14.240.218
Data: 2007-04-17 21:17:24
Moze i w makowie sie cos dzieje np to Misterium dało duzo do gadania ludziom!!! Ale nikt sobie nie przemyslał swojego postepowania i nierozwag jakie w zyciu sie popełnia dla sa Ci sami ludzie co byli czyli dwulicowi!!! nie wiem co moze wpłynac na ich postepowania!!! wiec modlmy sie do Boga aby w koncu dodał ludziom Daru Pobooznosci i Madrosci!
 
 
Wpis nr 58:
Imię: Maria / wdowa
E-mail:
Strona:
IP: 80.51.176.50
Data: 2007-04-11 17:11:03
Już miesiąc minął od premiery naszego Misterium a moje myśli wciąż wracają do tych wspaniałych dni i niezwykłych przeżyć duchowych! Jak to dobrze, że Ks. Sławomir zaprosił nas do modlitewnego trwania i czuwania przy cierpiącym Chrystusie w czasie niezwykłej Drogi Krzyżowej Naoczni Świadkowie i Drogi Krzyżowej multimedialnej w Wielki Piątek, a także poprzez udział w liturgii Truduum Paschalnego. Wielkie dzięki Ks. Sławomirze! Pozdrawiam wszystkich z Zespołu Misterium! Jak to miło spotkać każdą i każdego z Was na ulicach Makowa! Sursum corda!
 
 
Wpis nr 57:
Imię: s
E-mail:
Strona:
IP: 83.30.10.10
Data: 2007-04-10 12:10:28
witam wszystkich tez kupiłam płytke wspaniałe przedstawienie !!!!!!!!niewiem czemu niema drogi krzyzowej nagranej bo słyszałam ze była cudowna
 
 
Wpis nr 56:
Imię: jarek
E-mail:
Strona:
IP: 83.14.240.202
Data: 2007-04-06 20:06:04
istnieje może jakieś orginalne nagranie piosnki tytułowej? wielkie uznanie dla Pana Organisty . ;) A swoją drogą to ciesze sie że parafia się zaczyna "ruszać"
 
 
Wpis nr 55:
Imię: bartek
E-mail: bartekkoziana@poczta.onet.pl
Strona:
IP: 83.29.178.151
Data: 2007-04-02 12:02:27
Wczoraj obejrzałem nasze Misterium, które odebrałem na płytce dvd. Dziękuję,że miałem możliwość zobaczenia swojej gry i gry reszty Aktorów, których nie było mi dane widzieć. Szczególnie dziękuję Płaczącym Niewiastom, które zagrały bardzo przejmująco!Pochwały zresztą dla Wszystkich, których podziwiałem za ich kunszt i talent!Prawdziwi Profesjonaliści! Jedyny "minus" tego nagrania:nie oddał tej atmosfery grania "na żywo" i tych wszystkich wrażeń jakie towarzyszyły temu cudownemu przedsięwzięciu!Pozdrawiam serdecznie całą Rodzinkę Misterium!Bartek-Jan Apostoł
 
 
Wpis nr 54:
Imię: "aktorka"
E-mail: :P
Strona:
IP: 83.29.117.44
Data: 2007-03-31 08:31:30
Byłam wczoraj na DRODZE KRZYŻOWEJ ..byłam wzruszona, i przypomniałam sobie NASZE Misterium CHCE MI SIE BECZEĆ! Tesknie za wszystkimi...:( ...ks.Sławomir i Pan Piotr Piecha to sa najlepsi rezyserzy...a Spielberg moze sie schować....! pozdrawiam i całuję....
 
 
Wpis nr 53:
Imię: Ellunia
E-mail: ellunia90@onet.eu
Strona:
IP: 83.7.192.188
Data: 2007-03-30 21:30:48
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co zrobiła Pani Agnieszka zarówno na misterium jak i na Drodze Krzyżowej. Bardzo dziękuję za wspaniałą grę. Całuję i ściskam!!!
 
 
Wpis nr 52:
Imię: Madzia =D =)
E-mail: madziaa_b@interia.pl
Strona:
IP: 83.14.240.218
Data: 2007-03-26 22:26:39
Dzisiaj znowu się spotkaliśmy, nie w takim samym komplecie jaki był na Misterium, był o wiele wiele mniejszy... Już minął tydzień i jeden dzień od premiery - nie mogę się filmów doczekać =D będę czekać do następnego roku i następnego Misterium... (oby było) Księże Sławomirze: "Dzięki za prosty fakt Że jesteś z nami Że chcesz być z nami Zostaniesz z nami Poza czas Dzięki za serce Twe Obecność Twoją..." Po prostu dziękuję...
 
 
Wpis nr 51:
Imię: ewelina
E-mail:
Strona:
IP: 83.29.184.46
Data: 2007-03-23 13:23:49
Misterium było super! Strasznie mi smutno, że się już skończyło. Można się było pośmiać i oczywiście był czas zadumy. Aktorzy byli świetni Jezus (Wojtek), Maryja (Aga) i wszyscy inni. Super, że był z nami pan Piotr bo bez niego to wszystko by się nie udało :) A w przyszłym roku też będę grać!
 
 
Wpis nr 50:
Imię: Ania
E-mail: anna.zolczynska@wp.pl
Strona:
IP: 80.51.175.2
Data: 2007-03-22 19:22:28
Gratuluję całej ekipie Misterium! Dzięki za ukazanie tej samej historii tylko z innej strony-w końcu mogłam być widzem , a nie "aktorem" patrzącym zza kulis! Dziekuję za waszą otwartość i dobroć.... Było mi bardzo miło was poznać!!!! P.S My u was już byliśmy (przynajmniej niektórzy) , a więc za rok zapraszamy was do nas... Śle uściski i całusy! Ania (Maria)z Nowego Targu:*
 
 
Wpis nr 49:
Imię: Maria/uboga wdowa
E-mail:
Strona:
IP: 83.7.193.95
Data: 2007-03-21 22:21:11
Panu Bogu i wszystkim ludziom dobrej woli niech będą dzięki za wszelkie dobro jakiego doświadczyłam w czasie przygotowań, prób i wystawień Misterium. Był to niezwykły czas; czas duchowych i artystycznych przeżyć, czas modlitwy i refleksji nad swoim życiem. Czas niezwykłej wspólnoty i radości chrześcijańskiej. Ks. Sławomirowi dziękuję za zaproszenie do tych niezwykłych rekolekcji wielkopostnych, za WIELKIE SERCE, za troskę o wszystkie - wielkie i drobne sprawy - związane z przygotowaniem tego wielkiego przedsięwzięcia, a także za modlitwę i towarzyszenie nam na próbach do późnych godzin nocnych. Panu Piotrowi Piecha dziękuję za obdarzenie nas zaufaniem i przygotowanie ludzi, którzy nigdy - no może w dzieciństwie w czasie przedstawień przedszkolnych lub szkolnych występowali na scenie przed publicznością - do współtworzenia tak niezwykłego DZIEŁA. Dziękuję Panu Piotrowi za świadectwo wiary i niezwykłe lekcje katechezy w czasie prób. Wszystkim aktorom-amatorom dziękuję za czas wspólnych trudów i duchowych przeżyć; tworzyliśmy wielką RODZINĘ, w której centrum był CHRYSTUS. W czasie współprzeżywania Misterium chyba każdy z nas na nowo odczytał JEGO wezwanie „Pójdź za mną…”. Niech odpowiedzią na wezwanie Chrystusa będzie również nasz liczny udział w Drodze Krzyżowej 30 marca. „Mój Mistrzu, przede mną droga, którą przebyć muszę tak, jak Ty. Mój Mistrzu, wokoło ludzie, których kochać trzeba, tak jak Ty. Mój Mistrzu, niełatwo cudzy ciężar wziąć w ramiona, tak jak Ty. Mój Mistrzu, poniosę wszystko, jeśli będziesz ze mną zawsze Ty.”
 
 
Wpis nr 48:
Imię: tomko09
E-mail: tomko09@interia.pl
Strona:
IP: 83.7.192.149
Data: 2007-03-21 20:21:01
To misterium było świetne, jednak nieraz sie słyszało uspokójcie sie, cisza ma być, tam jest grana scena! i td.ale pomimo wszystko panowała tam świetna atmosfera dzięki ks.Sławkowi i panu Piotrowi reżyserowi. W to przedsięwzięcie zostało zaangażowanych wiele wspaniałych osób niektórych .wcześniej w ogóle nie znałem dzięki misterium moglem sie z nimi zaprzyjaźnić. w szczególnościach dziękuje ks.Sławkowi który mnie namówił do wystąpienia w tym misterium teraz żałuje że nie chciałem iść wcześniej to misterium było czymś wspaniałym myślę ze to dopiero początek i że jeszcze kiedyś coś takiego sie w Makowie odbędzie . pozdrawiam wszystkich a szczególnie tych którzy się zaangażowali w ten spektakl:) jeden z żołnierzy:)
 
 
Wpis nr 47:
Imię: bartek
E-mail: bartekkoziana@poczta.onet.pl
Strona:
IP: 83.29.149.69
Data: 2007-03-21 14:21:25
Jestem w pracy gdzie mam możliwość znów zobaczyć naszą stronę, przygotowanej dzięki naszej Ubogiej Wdowie i Jej Bratankowi!Cudowne zdjęcia zostały wybrane aby znowu sobie powspominać jak tworzyliśmy Misterium!Pozdrawiam serdecznie i tylko mi żal, że nie mam Waszych adresów Drogie Gwiazdy Makowskiej Estrady ale pewnie się gdzieś znowu spotkamy!Brakuje tych spotkań na scenie i w garderobie! W poniedziałek ogarnęła mnie straszna melancholia, że Dzieło zakończone ale ufajmy, że to Boże Dzieło zaczyna przynosić obfite owoce! Trzymajcie się cieplutko!Wasz Jan Apostoł
 
 
Wpis nr 46:
Imię: Kasia:)
E-mail: migotka20060@vp.pl
Strona:
IP: 83.7.191.18
Data: 2007-03-20 20:20:28
Nie no to koniec..to był najpiękniejszy tydzień w moim nudnym życiu...:( Mysląc o tym chce mi się płakać.Z większością "aktorów" mam kontakt i widuje sie z nimi w szkole, ale brakuje mi poczucia humoru tych starszych aktorów, z którymi dogadywałam się najlepiej :) AHA W PRZYSZŁYM roku też chciałabym zagrać w MISTERIUM, więc rola ABISZAG nadal jest moja:P..ozdrawiam papap:*
 
 
Wpis nr 45:
Imię: Wojtek "Jezus" :)
E-mail: wojciechpolak@wp.pl
Strona:
IP: 83.7.157.241
Data: 2007-03-19 20:19:55
Dziękuję z całego serca za wspólne chwile przeżyte z Wami, drodzy, utalentowani Makowianie :)Jesteście społecznością o ogromnym i bardzo życzliwym sercu, której wystarczyło dać iskrę, a wszystko, co Boże rozlało się bezgranicznie. Trwajcie mocni w wierze, bo od Was dużo można się uczyć, za co z całego serca DZIĘKUJE Wojtek, Wasz współtowarzysz przepięknych chwil, spędzonych ku pożytkowi, na chwałę i uwielbienie Pana naszego Jezusa Chrystusa. Bóg Wam zapłać. Do zobaczenia 30.03. :)
 
 
Wpis nr 44:
Imię: Asia
E-mail: connie1@vp.pl
Strona:
IP: 83.14.240.218
Data: 2007-03-19 18:19:11
Tak...skończyło się...cudowny tydzień przeżywania coraz to na nowo Męki Chrystusa Pana dobiegł końca. Pragnę gorąco podziękować ks. Sławomirowi za tą wspaniałą inicjatywę, za podjęcie trudu jej realizacji. Panu Piotrowi-Reżyserowi, że tak do nas dotarł za pomocą własnych słów i modlitwy, że zamienił nas w wiarygodnych aktorów i ludzi, którzy stali się tak oddani temu przedsięwzięciu. Państwu Ryszawom za ujmującą pieśń "Pójdź za Mną"...wierzę, że żaden aktor szybko tego nie zapomni. Zawsze będziemy siebie pamiętać z tego pierwszego artystycznego ukazania triumfu Chrystusa nad szatanem. Niech Was Bóg błogosławi!!-Rebeka"...a ja będę z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata!!!"
 
 
Wpis nr 43:
Imię: MK
E-mail:
Strona:
IP: 80.51.175.2
Data: 2007-03-19 13:19:45
"ZOSTAŃ Z NAMI! ... PANIE" Misterium Sacrum. Święte Misterium. Księże Sławku! Cóż powiedzieć... Pozostaję pod ogromnym wrażeniem. Jeszcze w pamięci tyle wspólnych pomysłów, inicjatyw, zamierzeń. Jeszcze wiele możliwości i mnóstwo do zrobienia. A tu nowe powołanie, bo już jaśnieją inne cele, wyrastają obowiązki. "I tak się trudno rozstać...". Z całego serca dziękuję za tę nieoczekiwaną propozycję... :) za zaproszenie. Całemu Zespołowi gratuluję! Powracałam do domu z rozdygotaniem, nie dającym się ukryć. Wciąż jeszcze trwam w tym przeżyciu, które - dzięki Wam - stało się również moim udziałem. Poruszona do głębi, jak wielu widzów ukradkiem ocierałam łzy. Wylane również nad sobą. "O, jakże mi żal, jak mi żal, Że już w nieznaną poszły dal Te dni. Że nie powrócą nigdy już Z koroną blasków, z zapachem róż". Makowianom za ciepłe przyjęcie, za serdeczność, otwarte ramiona. Agnieszce za piękne świadectwo wiary [ ...i nauki przedmałżeńskie :) ], wszystkim za trud i poświęcenie, przede wszystkim zaś WP za miłość. DZIĘKUJĘ - pamiętam w modlitwie. Maria Magdalena z N.Targu
 
 
Wpis nr 42:
Imię: ks.Sławomir
E-mail: skowalski@poczta.fm
Strona:
IP: 83.14.240.210
Data: 2007-03-19 00:19:51
DEO GRATIAS! Nie umiem dziękować Ci Panie... Nie umiem dziękować Aniołom Dobroci... Zbyt małe są moje słowa... Proszę naucz mnie życiem DZIĘKOWAĆ!... MIEJ W OPIECE WSZYSTKICH, KTÓRYM WINIEN JESTEM WDZIĘCZNOŚC ZA MAKOWSKIE MISTERIUM NIEUSTANNIE TRWAJĄCE W MOIM SERCU! DEO GRATIAS! DEO GRATIAS!
 
 
Wpis nr 41:
Imię: Andzia
E-mail: ania.studnicka@neostrada.pl
Strona:
IP: 83.29.114.185
Data: 2007-03-19 00:19:22
Pragnę dołączyć i ja swoje podziękowanie. Wpierw Panu Bogu za to, że dokonał wielkich rzeczy w naszych sercach.Sprawił,że staliśmy się jedną wielką rodziną.Następnie księdzu Sławomirowi za iskrę, która dodała nam skrzydeł. Panu Piotrowi za słowa będące swoistą nauką rekolekcyjną.Wszystkim aktorom za świadectwo wiary, nadzieji i miłości.Państwu Ryszawym za przebój ,,Pójdż za Mną'',który rozbrzmiewa w moim sercu. Kończąc pragne życzć wszystkim niekończącej się przyjażni z Jezusm. Wasza Nike
 
 
Wpis nr 40:
Imię: Bartek_Judasz-Nowy Targ
E-mail: bartlomiejpabian30@gmail.com
Strona:
IP: 83.7.158.212
Data: 2007-03-19 00:19:05
Byłem na ostatnim przedstawieniu i... jestem pod wielkim wrażeniem, dziękuję wszystkim, którzy zechcieli się zaangażować się w to wielkie Misterium. Byliście wszyscy wspaniali, niepowtarzalni - to było dla mnie wielkie przeżycie - tyle emocji - POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH!!!
 
 
Wpis nr 39:
Imię: bartek
E-mail: bartekkoziana@poczta.onet.pl
Strona:
IP: 83.14.240.210
Data: 2007-03-18 23:18:59
Wróciłem do domu po naszym ostatnim występie i nie mogę zasnąć!tyle myśli przelatuje przez głowę a serce pełne wdzięczności Bogu i Ludziom za dar uczestnictwa w Misterium!niech Jezus nas prowadzi ze sobą po ścieżkach naszego życia bo teraz jak nas ktoś spotka na drodze to już zapamięta kim byliśmy!mnie już witają "dzień dobry święty Janie" a to zobowiązuje aby być "umiłowanym uczniem Jezusa i opiekunem Maryi"!a na koniec słowa św.Pawła dla nas od samego Jezusa;"Wystarczy ci mojej łaski"idźmy więc z mocą głosić, że Jezus żyje!!!Dziękuję, że zostałem "przymuszony" do udziału w Misterium,że Boża Opatrzność to zaplanowała!za wszystko co było złe z mojej strony Wszystkich z serca przepraszam!do zobaczenia na wspólnych drogach naszego życia!i daj Boże w niebie!z pamięcią w modlitwie Bartek vel Jan Apostoł
 
 
Wpis nr 38:
Imię: Magda :]
E-mail:
Strona:
IP: 83.14.240.218
Data: 2007-03-18 14:18:48
Jak pomysle sobie ze to juz ostatni raz to az mi łezka cieknie!!!! Poprostu nie da sie okreslic jak prze to całe misterium sie wszyscy ze soba zżyli!! a dzis nastał czas rozejscia sie!!! :[:[ bedzie mi brakowało ludzi którzy smiali sie zemna a takze dzielili zemna smutki!!!! Niech nad nimi Pan Bog czuwa!!!! pozdrawiam goraco!!!!!
 
 
Wpis nr 37:
Imię: Andrzej-Annasz
E-mail: ansasula@onet.pl
Strona:
IP: 83.14.240.202
Data: 2007-03-18 13:18:36
Pozdrowienia dla wszystkich, w jakikolwiek sposób związanych z Misterium. I ja czuję potrzebę podzielenia się z Wami moimi odczuciami i myślami. Wiecie, gdy ks. Sławomir przez syna proponował mi występ w Misterium, pomyślałem: „Czemu nie?” Występowałem już w spektaklach przy naszej parafii czterdzieści parę lat temu, jako dziecko - król krasnali na imieninach śp. Proboszcza Dźwigońskiego, potem jako pastuszek w jasełkach – występowaliśmy na scenie zbudowanej w prezbiteriu (kiedyż to było...). Na początku nasze Misterium jawiło mi się jako coś podobnego do tych malutkich występów. Myślałem wtedy – głupi – że to ja wyświadczam Księdzu grzeczność, zgadzając się kogoś zagrać. Dzisiaj, gdy gramy po raz ostatni, jestem pełen wdzięczności, że mogłem w tym wydarzeniu uczestniczyć. Jak to dobrze, że ksiądz Sławomir trafił do naszej parafii (wiem od Księdza Kardynała, że nie przypadkiem). To nasze Misterium to dla mnie i przeżycie, i przygoda. Gdy gra się kilka razy to samo, nie sposób przeżywać nieustannie. Więc są w garderobie zwykłe rozmowy – o Małyszu, o pogodzie, o sprawach błahych i przeszłych. Ale są też chwile przeżywania – dla mnie najmocniejsze wtedy, gdy Agnieszka-Maria rozmawia z Wojtkiem-Jezusem przed męką, a ja słucham tego spoza sceny... Zresztą, w ogóle gra Agnieszki-Marii wywiera na mnie największe wrażenie. Wiecie, ona gra nawet wtedy, gdy pod Krzyżem stoi odwrócona do widzów plecami – i robi to świetnie... Pod Krzyżem mam też swoje prywatne przeżycie Misterium: gdy na koniec naigrawań grożę Ukrzyżowanemu zaciśniętą pięścią, odnoszę to do mojego tu i teraz. Wtedy naprawdę czuję, że to, co wydarzyło się prawie dwa tysiące lat temu w dalekiej Palestynie, wciąż dzieje się wśród nas i przez nas. Och, nie jest łatwo wykonać taki gest... Stokrotne podziękowania dla Piotra-Reżysera. Za to, że w nas uwierzył, gdy my sami jeszcze w siebie nie wierzyliśmy. Za to, że wiedział, jak do nas trafić. Za to jedno jedyne „kazanie w Stodole”, po którym przestaliśmy próbować z tekstami w ręku (sądzę zresztą, że jego gniew był udawany – jako stary belfer też stosowałem takie sztuczki – ale odniósł zbawienny skutek). Piotrze, Petrusie prawdziwy, to nasze Misterium stoi na Tobie! I ciałem, i duchem… Wspomnę jeszcze o pięknej pieśni „Pójdź za mną”. Dla mnie to nie tylko przeżycie duchowe i estetyczne, ale i powód do dumy: oto my w Makowie nie tylko potrafimy odtwarzać, ale potrafimy wspiąć się szczebel wyżej, i potrafimy tworzyć! Pewnie, główna zasługa Ewy i Wiesława – ale myślę, że wszyscy mamy wspaniałe poczucie wspólnego, razem odniesionego sukcesu. W pamięci pozostaną też błahe, często humorystyczne momenty. Pamiętam, gdy ćwiczyliśmy scenę sądu Sanhedrynu nad Jezusem, Wojtek-Jezus mówił, że jest synem bożym, a Janek-Kajfasz krzyczał „bluźnierstwo”. Piotr-Reżyser kazał całemu Sanhedrynowi spontanicznie się oburzyć, więc w kolejnej powtórce wszyscy złapaliśmy się za głowy, a jeden z kolegów-kapłanów spontanicznie głośno jęknął „O, Jezu!” Albo wczucie się w rolę Marysi Polak, która zapytana przez kogoś na ulicy „A który to Polak jest pani mężem?” oburzona odparła „Jakim mężem? Ja jestem uboga wdowa!”. I ta najmilsza pochwała dla naszego aktorstwa: po scenie, gdy stajemy z Jankiem-Kajfaszem nad leżącym, ubiczowanym i skazanym już na śmierć Jezusem, gratulujemy sobie sukcesu i przechodzimy przed widownią. Pewnego dnia, przechodząc, usłyszeliśmy, jak dziecko z pierwszego rzędu syknęło w naszą stronę: "Ale świnie!"... A dzisiaj Misterium ostatnie… Nie będzie już wspólnej gry, niepotrzebna stanie się piękna scenografia, fachowe oświetlenie i świetna muzyka... Rozpierzchną się Niewiasty i Apostołowie, i Zgraja, i Rzymianie z myślącym Piłatem... Rozjadą się Czcigodni z Sanhedrynu... Dobrze, że chociaż mój syn, Sługa Piłata i Brat Malchusa, pozostanie blisko. Dziękuję Wam, Przyjaciółki i Przyjaciele z Misterium. A jeśliby tak jeszcze kiedyś był na coś jakiś pomysł, to zawsze jestem chętny... Andrzej-Annasz
 
 
Wpis nr 36:
Imię: Agnieszka Stanaszek /Maryja/
E-mail:
Strona:
IP: 83.29.117.146
Data: 2007-03-17 22:17:37
Dziękuję Bogu i Matce Najświętszej za wszelkie Łaski, za czas Wielkiego MISTERIUM! Misterium, które jednoczy nasze serca, oczyszcza dusze i umysły, które... odmienia nasze życie. Pragnę gorąco podziękować Państwu Ewie i Wiesławowi Ryszawy za zaproszenie mnie do realizacji tego Dzieła. Wielkie "Bóg zapłać" księdzu Sławomirowi za modlitwę, zaufanie, za podjęcie ryzyka powierzenia mi roli Maryi; za to, że jest zawsze blisko mnie, że jest TUTAJ, Z NAMI! Z całego serca dziękuję Panu Piotrowi Piecha za poświęcenie, umiejętność wydobywania z nas tego, co najlepsze, za cierpliwość, wyrozumiałość, za piękne lekcje katechezy. A nade wszystko za postawę, godną naśladowania - postawę człowieka pełnego wiary, miłości i pokory. Niech Bóg ma Pana, Panie Piotrze - i Pańską Rodzinę - w swej Opiece! Szczególne wyrazy wdzięczności kieruję do Wojtka Polaka. Jego: wrażliwość, życzliwość, chęć niesienia pomocy i pełne optymizmu: "zobaczysz, będzie dobrze" zawsze podnosiły mnie na duchu. Stokrotne "dzięki" dla Mamy Wojtka za przepyszne chleby pieczone specjalnie na "Ostatnią Wieczerzę" /i nie tylko/ oraz Madzi i Uli z Nowego Targu, których uśmiech i słowa otuchy niejednokrotnie dodawały mi sił. Dziękuję wszystkim moim kochanym: "Niewiastom", "Piotrom", "Janom", "Judaszom", "Kajfaszom", łotrom,... czyli całej mojej nowej, kilkudziesięcioosobowej Rodzinie za wspólnie przeżyte chwile, za każdy uścisk przed wyjściem na scenę. Wierzę, że już na zawsze pozostaniemy sobie bliscy! Słowa uznania dla naszego drogiego chóru oraz zawsze radosnych i rozśpiewanych "Maków". Nie mogę też zapomnieć o moich bliskich, znajomych, a szczególnie moim "ziemskim Aniele" :-), a także wszystkich, którzy przybyli do "Stodoły", by przeżywać to Misterium wspólnie z nami. Dziękuję za Waszą duchową łączność i modlitwę w intencji naszego zespołu. Bez Waszego udziału nie byłoby tego Misterium! Chciałabym życzyć nam wszystkim, aby wezwanie Jezusa: "pójdź za Mną", każdego dnia rozbrzmiewało w naszych sercach; byśmy w łączności z Maryją, pełni wiary i odwagi szli powiedzieć światu: "Chwała Bogu! Grzech Umarł! Szatan został pokonany! Rozlało się Miłosierdzie na wszystkich..."
 
 
Wpis nr 35:
Imię: Ellunia
E-mail: ellunia90@onet.eu
Strona:
IP: 83.7.190.179
Data: 2007-03-17 18:17:54
Po prostu brak mi słów... Właśnie wróciłam z Misterium... Niech żałują Ci którzy nie byli. To było coś niesamowitego. Nie mogę uwierzyć, że w tak krótkim czasie udało sie zrobić coś tak wspaniałego. Ks.Sławomirze jeszcze raz dziękuję! Prosze o więcej takich akcji!!! Z modlitwą.


Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8

[ poprzednia strona | następna strona ]


księgę obejrzało: osób



powered by KrajGuestbook - darmowe księgi gości


skrypt stworzył Przemysław Krajniak w kwietniu 2004 roku
Polskie szpitale | Darmowy hosting